niedziela, 14 czerwca 2009

Generał Czajniczek - FUEL

- Generale Czajniczku!
- Cóż się stało szeregowy Szeregowy? Czemuż to wyrywacie mnie ze snu błogiego?
- Ropa się skończyła! Sir!
- Na mą satynową szlafmyce! Jak to?
- No przyszły burze i huragany i wysiorbały! I pół ziemi rozwaliły takoż! … Generale!
- A jak nasze zapasy?
- Chłopaki z zmechanizowanej wzięły wszystek i poszły pojeździć trochę po wertepach, Generale!!
- Ale po co?
- Aby się od drzew poodbijać, Generale!
- ??
- Też nie rozumiem, Generale.

Odcinek dotyczący gry o tymże samym tytule. Wydaje mi się jednak iż jej znajomość nie jest konieczna ;)

niedziela, 26 kwietnia 2009

wiersz o diable w paski

Ave, wy czereśniowe płyty gramofonowe, dzisiaj dla was kolejna porcja bezsensownego freestyle'u :P

szatan szatan zło truskawki,
pan co kupił trzy zabawki,
wezwał moce z szóstej ławki,
złego biesa w białe paski!

Bies przechwycił jego towar
i przycupnął se na dachu
gdzie powoli sącząc browar
szykował plan zamachu

i jak w końcu się zamachnął
to w popłoch wpadło państwo
bo prezydent kroił ciasto
kiedy nos na ziemie plasnął

i prezydent nasz bez nosa
podniósł raban nie z tej ziemi
spojrzał na diabła z ukosa
i powiedział "powiem Gieni!"

Jak powiedział tak i zrobił
Gienia wstała więc z fotela
wzieła swój wałek atomowy
i pobiegła do premiera

i we dwójke współpracując
diabła dawaj do skarbówki
gdzie biurokracją wysługując
pozbawili go gotówki

poniedziałek, 9 marca 2009

Przysłowia Lódofe

Kto pod kim dołki kopie, ten górnik.

czwartek, 26 lutego 2009

Generał Czajniczek vol. 2

- Generale Czajniczku!!
- Co znowu, szeregowy Szeregowy?
- Znowu ta studzienka!
- Dobry boże, co z nią tym razem?
- Czołgista Stefan do niej wpadł!
- Ten co tak się znęcał nad swoją maszyną?
- Ten sam.
- No to go wyciągnijcie!
- Nie możemy.
- Dlaczego?
- jego czołg stoi nad studzienką i macha lufą z radości.

środa, 25 lutego 2009

Wiersz o Pomidorze

Cóż, nie nazwałbym tego wierszem, rymy częstochowskie aż gryzą, nagle z rymu ABAB jest przeskok na AABB, ale co tam. Napisane na jednym nudnym laboratorium z C++, we współpracy z Norberdo.
Tak, słusznie się domyślacie - znajdował się on (wiersz, nie Norberdo - chociaż kto wie :P) w kodzie, w postaci komentatarza ;)

Dnia pewnego, wesołego
Stefan kupił pomidora.
Nie zobaczył faktu tego,
Że ów zmienił się w potwora
I jak mlasnął i jak trzasnął
Tak pan stefan zaraz wrzasnał:
"Jak pan może, pomidorze!
Toż asflatu się nie orze!"
Lecz pomidor w swym amoku,
Asfalt orał aż do zmroku.
Zobaczyły go sprzątaczki
I trzasneły mu z trzepaczki.
Stefan zdziwił się nieziemsko,
Pomidora widząc cielsko.
Przyzwał swoją żone Hanie,
Aby z niego zrobić danie.
Hania przyszła, przyprawiła,
Z pomidora barszcz zrobila.
Morał z bajki za to taki:
W sklepie u pana Zdzicha za rogiem oszukują na wadze.!

wtorek, 3 lutego 2009

Generał Czajniczek vol. 1

- Generale Czajniczku!
- Słucham, szeregowy Szeregowy?
- Studzienka wybiła!
- Jak, wybiła?! Co wybiła?!
- Cały pluton wybiła!

niedziela, 25 stycznia 2009

Wiersz o Szafie

Nie oczekujcie po moich wytworach jakiegoś sensu :P. Lub chociażby rymu :P

Oto jest szafa
Szafa jest brązowa i ma skrzydła
Jedno skrzydło lewe
Drugie skrzydło prawe
Osobiście, to mi ta szafa zbrzydła
Dlatego wpierw pójdę na kawe,
A potem ją wywale.

Szafa leci, drzżycie dzieci,
jak doleci, hałas wznieci,
lokalna prasa się podnieci,
masa śmieci,
to zadanie wprost dla cieci!

Szafy nie ma
Ściana jaśniejszym akcentem razi
Problem z tego dosyć spory
Bo jak to wygląda
Widok ten już me oczy skaził
I przyprawił o wapory
Zmiany ściany więc pożądam!

Ściana Pęka, sąsiad klęka
To udręka dla bębenka
Wołam Zenka, ja wymiękam
Zenek stenka, jak panienka
Bo ta ściana była piękna

Już po ścianie, państwa proszę
Nie ma szafy, ściany takoż
Nie wiem co zrobić ma z sobą
Chyba zajmę się więc skłoszem
Zarobię sobie na tym jakoś
I kupie sobie szafę nową.

Forma Bloga

Joł panienki.

Całkowicie zmieniam formę tego czegoś. Jednak moje przemyślenia są za mało przemyślane, żeby je zamieszczać, więc od dzisiaj nie myśle. Od dzisiajwrzucam tutaj to, co wytworzy mój chory umysł :P.

Miłego czytania :P